jakiej muzyki lubisz słuchać ? tłumaczenie. Tekst; Strona internetowa; jakiej muzyki lubisz słuchać ? jakiej muzyki lubisz słuchać ? 0 /5000. Z języków

Odpowiedzi blocked odpowiedział(a) o 15:59 Lubię psychodelę i alternatywę. Dlaczego? Nie wiem, po prostu lubię. blocked odpowiedział(a) o 16:00 Reggae ,ponieważ opowiada ona o prawdziwym świecie pełnym wojen nienawiści i że każdy może jakoś wlać swoją dobroć i miłość by zmienić świat na lepszy ;)) POP szczerze nie wiem dlaczego akurat pop... Po prostu ta muzyka do mnie jakoś przemawia. blocked odpowiedział(a) o 15:59 Klimon odpowiedział(a) o 15:59 Electro/House - mieszkałem kiedyś na przeciwko klubu. blocked odpowiedział(a) o 16:28 rock'a i metal'u :D można się wykrzyczeć i zapomnieć o problemach Eminem . kręci mnie jego głos :D i to że umie przelewać uczucia na papier... ; *no i oczywiście U2. głos Bono jest mega boski. : D i piosenki mają fajne teksty , a nie jedna linijka w kółko przez całą piosenkę. ; / Ja Słucham Rock'a i Metalu, Ponieważ pasuje do Mojego Charakteru i Te Brzmienia Gitary...Cud Miód! Rap ( EMINEM ) ma swietne teksty... Chociaz pewnie powiecie ze to smieszne, ale jest Śliczny ! A nie jak jakies gowniarze bibery itp ;/ eh Ushera .Uzależniłam się od niego . ;) popu; Michaela Jacksona ;p Usher i Ne yo,zdecydowanie blocked odpowiedział(a) o 15:59 blocked odpowiedział(a) o 16:01 Reggae <3 Bo jest mocą dla mojego serca i uwolnieniem duszy! <33 Tommy ;D odpowiedział(a) o 16:00 Usher i Justin Bieber- bo maja fajne piosenki, teksty piosenek i teledyski ;D ja wszystkiego co mi do ucha wpadnie xD rock,pop,r&b,hip hop i rap :D Uważasz, że ktoś się myli? lub

\n jakiej muzyki lubisz słuchać i dlaczego
Klasyka – Introwertycy, ale z lekkim podejściem do samych siebie i otaczającego ich świata. Też są kreatywni. Pop – Jeżeli słuchacie najnowszych hitów muzyki popularnej, to prawdopodobnie jesteście bardzo praktycznymi osobami, które lubią ciężką pracę, są szczere, ale przy okazji życie z Wami wcale nie musi być małe.
#1 Napisano 12 czerwiec 2003 - 13:15 ja osobiscie kiedys sluchalem muzyki rytmicznej wrecz techno ale to bylo dawno i pewnie dlatego sluchalem bo nic innego nie puszczali wtedy na dyskotekach, obecnie gust mi sie troche zmienil i slucham rocka, troche metalu i alternatywnej muzyki bardzo mnie uspakaja muzyka zespolow Placebo, Depeche Mode, De/vision, Camuflage, U2, Linkin Park, Lim Bizkid czy ostanio Evanascence z polskich wykonawcow lubie bardzo Kasie Kowalska, Lzy< Myslovitz a co do takich moich wielkich wykonawcow (sentyment) Sandra byla i jest moja wielka idolka 1 Do góry #2 Gość_konto_skasowane_* Gość_konto_skasowane_* Gość Napisano 12 czerwiec 2003 - 16:06 Z tego co wymieniłes to lubię U2 ,Depeszów, ,że kawałekThis Picture jest fajniejszy niż obecny na listach singielThe Bitter kto to jest Sandra-nie wiem:(Jak podoba się Wam Moby(ciekawy artykuł w Przekroju )Pozdrawiam 0 Do góry #3 Rafalek Napisano 12 czerwiec 2003 - 17:37 Witam Was. Muzyka w mym życiu odgrywa ogromną rolę. Wiele razy próbowałem sobie wyobrazić, jakby wyglądał świat bez niej i...tego się nie da nawet wyobrazić. Nie jestem w stanie tutaj wymienić wszystkich wykonawców, których słucham i podziwiam z mniejszym lub większym zachwytem. Mój wachlarz zainteresowań muzycznych jest naprawdę dość spory. W wieku nastoletnim zachwycałem się rzecz jasna muzyką spod znaku euro-disco, tzn. Modern Talkin. Catch itp, a tacy wykonawcy jakich obecnie słucham wogóle nie przemawiali do mnie - czyż to nie ironia Mike Oldfield - człowiek orkiestra, wybitny instrumentalista, kompozytor. To on przez ostatnie kilka lat (jakieś 8-9 lat) najbardziej mnie pasjonuje. W jego twórczości odnajduje spokój, radość i temu podobne odczucia. Niezapomnianym dla mnie dniem jest data 27 lipca 1999, kiedy to dane mi było uczestniczyć na jedynym jak do tej pory koncercie Oldfield'a w Polsce :!: Żywie się nadzieją, że jeszcze kiedyś będzie mi dane przeżyć coś podobnego :-D :-D :-D 0 "Boże, daj mi siłę by zmienić to co mogę zmienići odwagę by zaakceptować wszystko, czego nie mogę zmienić,i mądrość, bym znał różnicę". Do góry #4 Maskotus Napisano 09 lipiec 2003 - 19:08 Dla ludzi lubiących osrą jazde polecam Cradle of filth - to muza dająca mi natchnienie :twisted: :twisted: :twisted: :twisted: 0 Do góry #5 wlodek Napisano 09 lipiec 2003 - 20:50 polecam plyte zespolu Accept - Metal Heart stara ale bardzo mi sie podoba choc troche mocna 0 Do góry #6 NeoN_WJ Napisano 05 sierpień 2003 - 17:55 Muzyka na mnie działa relaxująco. Na odreagowanie włączam J. M. Jarre`a, Mogę jego słuchać non stop i przy tej muzyce odpoczywam Na stresy Vangelis, Yanni nigdy chyba mi się nie znudzi 0 NeoN Do góry #7 alojzik Napisano 07 sierpień 2003 - 21:16 zgadzam się z Tobą Wojtku chodz Jarre nie działa na mnie kojąco no chyba że Koncert z Chin. Vangelis jak najbardziej - jakiś czas temu widziałam jego koncert w telewizji i byłam zachwycona - to było coś w miarę nowego ... z orkiestrą, lubię też posłuchać ... hm.. jak on się nazywał ... gra na fletni pana ... no tak pamięć dobra ale krótka - jak sobie przypomnę to napiszę. Joanno Sandra to nie kto inny ale część zespołu Enigma - znasz ? a i uwielbiam Pink Floyd - Koncert w Berlinie był fantastyczny :-D 0 Olik Do góry #8 alojzik Napisano 07 sierpień 2003 - 21:18 a zapomniałabym o moim idolu Bono 0 Olik Do góry #9 Gość_kuba_* Gość_kuba_* Gość Napisano 09 sierpień 2003 - 20:21 Sporawo jest muzyków grających na fletni pana, ale takim znanym wykonawcą jest George Zamfir. A nie bylo to jak swego czasu obejrzenie w tv fragmentu koncertu Wielkiej Orkiestry Cygańskiej z Budapesztu... To była uczta :-D 0 Do góry #10 alojzik Napisano 09 sierpień 2003 - 22:24 ooooooo no właśnie o Zamfira mi chodziło .. Dzięki Kuba może ktoś ma jakieś jego kawałki ? niech podeśle @ chętnie przyjmę ... kaseta nie daje się do użytku a nie mogę trafić żeby kupić..... 0 Olik Do góry #11 -Ania- Napisano 09 wrzesień 2003 - 09:03 lubię klasyczną.. także religijną np. "Miłość ukrzyżowana" lub "Fioretti". Gdy mam doła słucham zaspołu "Łzy"... niektóre kawałki dają do myślenia, np. "Anastazja jestem"...hmm oprócz tego lubię grać na organach to, co wpadnie mi w ucho. To dobre na odregowanie- jak dla mnie. pozdrawiam 0 Podobno szczęściem można zarazić się jak chorobą. Ale jakoś nie widać epidemii. A. Neveux Do góry #12 Diana01 Napisano 11 wrzesień 2003 - 14:05 A ja lubię muzykę, graną przez Indian z Ameryki Południowej np. z Peru - no coś przepięknego!...Ta muzyka działa na mnie zawsze kojąco. 0 Do góry #13 -Ania- Napisano 11 wrzesień 2003 - 15:03 gdzie można kupić/ znaleźć tą muzykę Diano? z góry dziękuję i pozdrawiam 0 Podobno szczęściem można zarazić się jak chorobą. Ale jakoś nie widać epidemii. A. Neveux Do góry #14 haliczanka Napisano 12 wrzesień 2003 - 08:04 Dużo pieknej muzyki juz tutaj przywołano: i Oldfielda, i JM Jarre, i Vangelisa, i Depesza - to kapitalne dla mnie klimaty. Haliczanka 0 Dwie rzeczy nie mają granic: wszechświat i ludzka głupota Albert Einstein Do góry #15 Ina30 Napisano 15 wrzesień 2003 - 16:22 Napiszę krótko - mogę słuchać wszystkiego tylko nie "Ich Troje" & "Modern Talking" :!: :!: 0 Do góry #16 exel Napisano 15 wrzesień 2003 - 17:20 Slucham w zaleznosci od nastroju - od dance, disco i wspolczesnej muzyki irlandzkiej (Dubliners, Corrs, Fureys, Christy Moore, Paul Brady, Enya) przez Deep Forest, Stone Age, Highlander, Adiemus, chory gregorianskie, klasyke az po moj ulubiony rock progresywny (Saga, Asia, Pendragon, Genesis, Marillion). Z polskich wykonawcow: Myslowitz, Kazik i Tata Kazika 0 3nails + 1cross = 4given Do góry #17 alojzik Napisano 16 wrzesień 2003 - 15:58 Marillon bardzo lubię ale niestety tylko ten stary z Fishem 0 Olik Do góry #18 haliczanka Napisano 16 wrzesień 2003 - 18:53 No tak, dobry stary Marillion! Pamietacie to: "Kayleigh, po prostu chcę powiedzieć przepraszam Ale boję się do ciebie zadzwonić, aby nie przekonać się, że masz już kogoś innego Kayleigh, ciągle próbuję napisać tą miłosną piosenkę, Kayleigh, teraz, gdy odeszłaś, jest ona dla mnie szczególnie ważna Może udowodni, że zrobiliśmy dobrze Albo udowodni, że postąpiłem źle" eh....... haliczanka 0 Dwie rzeczy nie mają granic: wszechświat i ludzka głupota Albert Einstein Do góry #19 exel Napisano 16 wrzesień 2003 - 20:09 To oczywiste ze bez Fisha to nie Marillion jeno cos ni z pierza ni z miesa jak mawiala kto jarzy "Grendel'a" (to bylo na singlu)? :-D Uczta :-D 0 3nails + 1cross = 4given Do góry #20 haliczanka Napisano 17 wrzesień 2003 - 20:38 Jasne! :-D :-D :-D :-D :-D :-D Ja to mam na takim zbiorku "b'sides themselves". Dawno po to nie sięgałam. Dziękuję za przypomnienie exel haliczanka 0 Dwie rzeczy nie mają granic: wszechświat i ludzka głupota Albert Einstein Do góry bo u 96%, słucha się muzyki w domu, a aż 83% robi to codziennie, lub przy każdej możliwej okazji. Świadczy to o tym, że muzyka nadal spełnia ważną rolę w naszym życiu. Ciekawa okazała się też odpowiedź na pytanie z jakich form słuchania muzyki korzystają poza domem. Bardzo wielu uczniów słucha muzyki w słuchawkach, bo aż 55% Wspólne słuchanie muzyki i śpiewanie bardzo zbliża rodzinę. Odpowiednio dobrana muzyka kształtuje wrażliwość człowieka już od najmłodszych lat. Dziecko, dorastając z muzyką rozwija się lepiej, a bajki muzyczne podobają się dzieciom bardziej. Należy dobierać muzykę do gustu i nastroju dziecka, a na pewno się nie zainteresuje. Warto o tym pamiętać, wybierając płyty z muzyką lub muzyczne bajki dla dzieci. Kiedy wybierałem utwory muzyczne dla dzieci, spotykałem się z opinią, że nie ma znaczenia gatunek muzyki, ponieważ ma być to rozrywka, a nie rodzaj natrętnej edukacji (nie wszyscy muszą słuchać Chopina czy Mozarta). Zgadzam się z tym całkowicie, ale dlaczego ograniczać dzieci, skoro są one od początku życia otwarte na różnorodne doznania? Ostatnio moja niespełna 3-letnia córka zauroczona oglądała ze mną w telewizji koncert jazzowy Petera Cincottiego! Muzyka jako chwyt marketingowy W obecnych czasach muzyka stała się narzędziem marketingowym – dobierana do gustów masowego odbiorcy, płynie non stop z głośników w dużych sklepach i restauracjach. Muszę przyznać, że ryczące radia i odtwarzacze raczej mnie drażnią, niż zachęcają do zakupów. Zbyt dużo decybeli w kawiarni czy restauracji przeszkadza w spokojnej rozmowie. Ponadto gatunek muzyki często nie pasuje do klimatu, wystroju wnętrza czy pory dnia. W takich momentach szczególnie myślę o potrzebie edukacji muzycznej już od najmłodszych lat. Najłatwiej jest z dziećmi, które uczęszczają do żłobka lub przedszkola. Dzięki takim placówkom poznają one piosenki, na których wychowaliśmy się my sami. Płyty dla dzieci z muzyką filmową Dzieci bardzo chętnie słuchają także piosenek znanych z programów telewizyjnych i filmów. Moc oddziaływania tego rodzaju muzyki doceniają przede wszystkim wydawcy. Bardzo przypadła mi do gustu płyta „Pixar Buddy Songs” (EMI Music Polska) z utworami z filmów: „Gdzie jest Nemo?”, „Auta”, „Potwory i spółka” i „Toy Story”. Inną ciekawą propozycją, również pochodzącą z tej wytwórni, jest „Disney’s Fairy Tale Weddings” – ładnie zaaranżowane melodie, które na pewno zainteresują maluchy. Podobne odczucia mam po wysłuchaniu płyty „Disney’s Winnie the Pooh Lullabies” – z powodzeniem może służyć ona jako muzyka do poduszki, tak samo zresztą jak 4-płytowy zestaw „Simply Kids” (Union Square Music). Przeciwieństwem tych pozycji jest wykorzystywanie supermodnego rytmu elektronicznego na takich płytach jak „Mousercise”, „Króliczek Titou – Moja pierwsza płyta” (Warner Music) i „Mój Świat Bebe Lilly” (Sony BMG). Moim zdaniem nie jest to muzyka wysokich lotów, nie rozwija muzycznie i nie kształtuje gustów muzycznych. Telewizja źródłem dziecięcej muzyki Godne uwagi są wydawnictwa, ukazujące się pod szyldem telewizyjnych kanałów dziecięcych. Z tej serii polecam dwie płyty „Mini Mini Party” i „Mini Mini Kołysanki” oraz utwory z programu Budzik – „Kocie piosenki” albo „Cztery humory roku” – melodyjne, skoczne, we wspaniałym wykonaniu Jacka Wójcickiego (Pan Tenorek). Pragnę też zachęcić wszystkich do posłuchania ostatniej płyty Danuty Rinn „Dziecięce ZOO – elementarz pełen bajek”, nagranej wspólnie z najmłodszymi. Znajdziemy na niej utwory, dzięki którym nawet najstarsi przypomną sobie dziecięce lata: „Stary niedźwiedź mocna śpi”, „Pieski małe dwa”, „Kaczka dziwaczka”, ”Ryby, żaby i raki”, „Miauczy kotek”, „Na wyspach Bergamutach” „Miała baba koguta” czy „Kwoka”, oraz krótkie wierszyki czytane przez artystkę: „Dzik jest dziki”, „Małpy”, „Spóźniony słowik”, „Chodziła czapla po desce...”, „Ślimak” i „Żyrafa”. Płyta ukazała się dzięki pomocy Fundacji Grupy TP. W ramach programu „Telefon do Mamy” trafiła bezpłatnie na ponad 1000 szpitalnych oddziałów dziecięcych. Muzyczne bajki Oprócz płyt tego typu dla naszych milusińskich świetne będą też bajki z oprawą muzyczną. To sprawdzone rozwiązanie dla zapracowanych rodziców. Bez względu na to, jak wielką miłością darzymy nasze pociechy, gdy zbliża się wieczorowa pora, marzymy o tym, aby po kąpieli i kolacji poszły grzecznie spać. I tutaj z pomocą mogą nam przyjść płyty CD. Pamiętajmy jednak, że nie zastąpią one czytania książeczek przez mamę lub tatę. Z dostępnych na rynku propozycji polecam płyty wydawnictwa Bajki Grajki i Polskich Nagrań, w wykonaniu aktorów o znakomitym warsztacie słownym i muzycznym ( Mieczysława Gajdy, Edmunda Fidlera, Tadeusza Bartosika, Wandy Majerówny, Haliny Michalskiej, Anny Skaros, Rudolfa Gołębiowskiego, Andrzeja Stockingera). Niemal wszystkie mają podkład muzyczny w wykonaniu orkiestry symfonicznej. Nagrań dokonano na przestrzeni lat 60. i 80. Aby ułatwić wybór odpowiedniej bajki, podzielono je według wieku: do 4 i od 5 do 10 lat. Na płytach znajdują się również wiersze i gry komputerowe. Do tej pory ukazały się 52 pozycje, wszystkie interesujące. Ja najbardziej lubię „Lata ptaszek” – to bajka muzyczna z 1974r., z tekstem Jana Brzechwy. Dziecko zakupy i my lekarz medycyny|Marek Batogowski Dlaczego lubię muzykę i jakiej lubię słuchać. Super! Cześć! Opowiem wam dzisiaj dalczego muzyka jest dla mnie ważna. Muzyka wyraża moją osobowość czasami jest wybuchowa a czasami delikatna tak jak ja. Lubię słuchać rocka bo ma "charakter" pop tak pół na pół wole połączenia wybuchowe. Czyli np. pop+rock= dla mnie meega
Magdalena Klimkiewicz Zmysł słuchu rozwija się jako drugi, tuż po dotyku. Funkcje ucha nie ograniczają się tylko do słyszenia. Jest to organ, który sprawuje kontrolę nad mową, głosem i językiem, a także energetyzuje korę mózgową. Długotrwały kontakt z muzyką wpływa na poprawę funkcjonowania poznawczego. Dzieci uczestniczące w zajęciach muzycznych osiągają lepsze wyniki w zakresie zdolności poznawczych niż te, które nie biorą w nich udziału. Muzyka jest większym odkryciem niż cała mądrość i filozofia Ludwig van Beethoven Muzyka towarzyszy człowiekowi od czasów prehistorycznych. Prawdopodobnie pierwszym używanym instrumentem był ludzki głos, a wydawane dźwięki początkowo umilały czas pracy czy zagrzewały do walki. Z czasem zaczęto tworzyć instrumenty z materiałów dostępnych ludziom w codzienności (tj. kości zwierząt, drewna, muszli). Muzyka zaczęła towarzyszyć tańcom, stała się elementem obrzędów religijnych i innych podniosłych wydarzeń. Przez wieki ewoluowała w zakresie pełnionej funkcji, wykorzystywanego instrumentarium, form oraz stylów muzycznych, jednak niezmiennie zajmuje ważne miejsce w ludzkim życiu. Kiedy zaczynamy słyszeć? Pierwsze dźwięki, takie jak bicie serca matki czy ton głosu rodziców, dziecko słyszy już w okresie prenatalnym (od 5. miesiąca życia płodowego). Zmysł słuchu rozwija się jako drugi, tuż po dotyku. Dzięki temu w świat dźwięków wkraczamy bardzo wcześnie. Jako dzieci, słuchając, uczymy się mowy, potrafimy odtworzyć odgłosy zwierząt, odkrywamy grające zabawki oraz pierwsze piosenki. Z czasem muzyka staje się towarzyszem codziennych czynności, źródłem wzruszeń, formą wyrażania emocji, rozrywką, sposobem na relaks czy formą terapii. Kilka słów o wpływie dźwięków na korę mózgową Badania nad wpływem muzyki na aparat słuchu, percepcję słuchową oraz mózg zapoczątkował profesor Alfred Tomatis. W wyniku swojej pracy odkrył zjawisko nazwane później efektem Mozarta. Badania Tomatisa wykazały, że funkcje ucha nie ograniczają się tylko do słyszenia. Stwierdzono, że jest to organ, który sprawuje także kontrolę nad mową, głosem i językiem, utrzymaniem równowagi, orientacją przestrzenną czy wyprostowaną postawą ciała, a także energetyzuje korę mózgową do przyjmowania bodźców płynących z otoczenia. W dalszych badaniach wykazano, że wysokie dźwięki powodują większą stymulację kory nerwowej, w związku z czym aktywują nasz umysł. Z kolei dźwięki niskie dezaktywują ją, nie dostarczając odpowiedniej stymulacji energetycznej, co prowadzi do wyczerpania. Jeśli niskim dźwiękom towarzyszy ruch (np. taniec), wówczas zjawisko to jest silniejsze. Działanie na korę mózgową dźwiękami o wysokich częstotliwościach powoduje: poprawę w zakresie koncentracji uwagi i kreatywności, wzrost motywacji i organizacji, polepsza pamięć oraz wpływa na prawidłową postawę ciała (ze względu na normalizację napięcia mięśni). Dalsze badania naukowców pozwoliły na stwierdzenie, że najbardziej bogata w wysokie częstotliwości jest muzyka tworzona przez Mozarta. Stąd nazwa nowo odkrytego zjawiska. Muzyka w życiu młodych ludzi. Badania naukowe wskazują, że aktywny, długotrwały kontakt z muzyką wpływa na poprawę funkcjonowania poznawczego dzieci. Małoletni uczestniczący w zajęciach muzycznych przynajmniej przez kilka miesięcy osiągają lepsze wyniki w zakresie zdolności poznawczych niż dzieci, które nie biorą w nich udziału, a efekty takiego treningu utrzymują się również po jego zakończeniu. A jaką rolę odgrywa ona w życiu młodzieży? Poniżej podaję opis funkcji pełnionych przez muzykę w życiu ludzi w okresie dojrzewania. Funkcja integracyjna – wspólne upodobania muzyczne odgrywają ważną rolę w procesie budowania relacji, muzyka stanowi pretekst do spotkania, wyjścia na koncert, tworzy kontekst sytuacji pozwalających na rozwijanie kontaktów społecznych, buduje poczucie przynależności do szerszej społeczności. Funkcja estetyczna – muzyka jest uosobieniem piękna, z którym można obcować, umila codzienne działania (np. szarość poranka, jazdę zatłoczonym autobusem, sprzątanie, rozwiązywanie zadań z matematyki), przenosi je w ,,inny wymiar”. Funkcja poznawcza i wychowawcza – młodzi ludzie szukają w muzyce drogowskazów, wartości idei, wzorców postępowania, utwory stają się dla nich źródłem wiedzy o życiu, kluczem do zrozumienia różnych sytuacji. Funkcja emocjonalna – muzyka pozwala na odbieranie i wyrażanie emocji, wzrusza, reguluje nastrój (uspokaja, motywuje, dodaje energii), stanowi magazyn wspomnień (dobre skojarzenia związane z określonymi utworami wracają kiedy sięgamy po tę muzykę). Muzyka jako forma terapii Obecnie różne działania muzyczne wykorzystuje się coraz szerzej w terapii. Muzykoterapia to dziedzina, która zajmuje się wpływem muzyki na zdrowie człowieka. Wykorzystuje się w niej muzykę do poprawy funkcjonowania osób w różnym wieku, z różnorodnymi trudnościami czy schorzeniami. W przypadku dzieci muzykoterapię najczęściej wykorzystuje się, aby: stworzyć bezpieczną sytuację pozwalającą na rozładowanie emocji i napięć, poprawić kondycję psychofizyczną, wzmocnić proces leczenia, stworzyć przestrzeń na odpoczynek i relaksację, ułatwić proces rehabilitacji, zintegrować grupę, poprawić komunikację. Dobór odpowiedniej, muzycznej stymulacji może być pomocny w terapii zaburzeń w zakresie: słuchania, specyficznych trudności w nauce, zaburzeń równowagi, nadpobudliwości czy autyzmu. Muzykoterapia coraz częściej jest wykorzystywana również w pracy z osobami dorosłymi. Często w przypadku: redukowania stresu (np. wywołanego chorobą somatyczną), redukowania bólu, leczenia migren, leczenia nerwic, leczenia osób uzależnionych. Muzyka a życiowa praktyka Chyba żadne dowody teoretyczne nie mogą się równać z osobistymi doświadczeniami. Przy Szkołach Paderewski działają prężnie od lat znane wszystkim Chóry Akademos, prowadzone przez panią dyrygent Elżbietę Niczyporuk. Byli i obecni członkowie naszych chórów zechcieli podzielić się swoimi przeżyciami związanymi z muzyką. ,,Dla mnie muzyka to bardzo duża część życia. Zarówno ze względu na moje zainteresowania różnymi wykonawcami i piosenkami, jak i śpiewanie w chórze. Również bardzo lubię tańczyć a gdy się nudzę lubię po prostu posłuchać muzyki lub poszukać nowych artystów. W soboty lubię też oglądać moje ulubione muzyczne show. Podsumowując, muzyka bardzo wiele dla mnie znaczy i nie wyobrażam sobie życia bez niej. Ola, ” ,,Dla mnie, muzyka w życiu jest jak niezastąpiony terapeuta. Jest to coś, co nie tylko podnosi mnie na duchu, lecz również pomaga wyrażać emocje, na które zdaje się braknąć słów. Bez muzyki nie wyobrażam sobie nawet dnia – jest ona moją inspiracją, sposobem na wyrażenie siebie, motywacją… lecz także ukojeniem. Z czystym sercem mogę powiedzieć, że jest to pasja, która nigdy nie przygaśnie. Julia, ,,Z muzyką związany jestem od kiedy pamiętam. Nie wyrastając jeszcze głową ponad stół, śpiewałem w domu piosenki z radia – miałem wtedy 4, może 5 lat. Któż by pomyślał, że 10 lat później trafię na przesłuchanie do tak wspaniałego chóru, jakim jest „Akademos”. Pomimo tego, że przez pierwszy rok byłem jedynie szarą myszką w chórze, czułem, że to jest właśnie moje powołanie. Nareszcie nie musiałem się ukrywać po kątach w domu z tekstem piosenki w ręku, mogłem głośno śpiewać, tak, jak zawsze chciałem. Chór spełnił niezliczoną ilość moich marzeń i przede wszystkim dzięki niemu starałem się przełamać moją nieśmiałość i otworzyć na świat. Z szarej myszki, niewiele wypowiadającej się, stałem się ważną częścią społeczności chóralnej. Nie jestem już tak zamknięty w sobie, jak kiedyś. Czuję moją pozycję w grupie. Występowanie na scenie spowodowało wytworzenie swego rodzaju dystansu do siebie, którego przez cały czas bardzo mi brakowało. Pani Dyrygent zawsze we mnie wierzyła, przynajmniej takie mam wrażenie, dlatego dzięki temu nie poddałem się. Czułem, że tak wiele ode mnie zależy, czułem odpowiedzialność, jaka na mnie spoczywa. Przekształciłem się w osobę stojącą na czele. Dominik, Mam nadzieję, że powyższe wypowiedzi są wystarczającą motywacją, do tego, by każdy zechciał stwierdzić, że warto słuchać muzyki. Słuchajmy zatem! Bibliografia: Bogusz M., Muzykoterapia jako metoda wspomagania rozwoju dziecka w przedszkolu, 2019 Pasteczka E., Wpływ muzyki na rozwój dziecka, 2019 Charęzińska A., Sensoryka prenatalna, 2019 ( Focus, Jak powstała muzyka? Najważniejsze wydarzenia i ciekawostki z historii muzyki, 2020 Magdalena Klimkiewicz – psycholog klas 6-8 w Międzynarodowej Szkole Podstawowej Paderewski, wokalistka związana z chórami gospel oraz chórzystka w Akademos Teachers. Artykuły, które mogą Cię zainteresować:
Musimy tylko znaleźć to, co sprawia nam najwięcej radości i jaka jest reakcja naszego pupila. Podsumowując: koty lubią muzykę, a ideałem jest oferowanie treści, które zostały opracowane specjalnie z myślą o potrzebach gatunku, zgodnie z badaniami naukowymi. Jednak generalnie obserwujemy, że koty bardziej pociąga muzyka klasyczna.
Środa, 26 czerwca 2019 o 23:37, aktualizacja Poniedziałek, 12 kwietnia 2021 o 11:08, autor: 0 1344Radio to, dla niektórych, obowiązkowy element dnia. Nie wyobrażają sobie nie posłuchać go podczas drogi do pracy, w pracy, podczas sprzątania, gotowania i innych czynności, które wykonują w ciągu dnia. Ale wiadomo, że są radia dobre i takie, których aż szkoda słuchać. Jak więc dokonać wyboru odpowiedniego radia i czy istnieje jakaś szansa na słuchanie go w Internecie? Chętnie wszystkim wskażemy co warto słuchać i gdzie. Może to Radio Eska? A może jednak RMF FM? Koniecznie sprawdźcie. Do tej wiadomości nie został dodany żaden komentarz Opisz szczegółowo, co jest niewłaściwe w komentarzu, który chcesz zgłosić do moderacji
MUZYKA Klasa VII 3-6 listopada 2020 Temat Style muzyki rozrywkowej Zapoznaj się z gatunkami muzyki rozrywkowej i ich przedstawicielami / str. 50/ Dzisiejszy krótki felieton będzie o muzyce i Muzyce. Bo jak wiadomo, są gusta i Gusta. Pisałem poprzednio o Muzyce klasycznej – że ma takie ułożenie nut i dźwięków, które w naturalny sposób jest dostosowane do „leczenia” ludzkiej podświadomości. Podobnie na człowieka wpływają niektóre rodzaje Muzyki elektronicznej, np Vangelis, Michael-Jarre, jak i dźwięki przyrody, o których napiszę niedługo. Przeciwieństwem tego jest muzyka destrukcyjna i niszcząca. Muzyka destrukcyjna i niszcząca to wszelkie popularne odmiany muzyki współczesnej, radiowej, subkulturowej, młodzieżowej. Ja sam przyjąłem jedną zasadę, która może wydawać się zabawna – „jeśli chcesz być zdrowy, rób odwrotnie niż robi młodzież„. Zauważyłem już dawno, że okres liceum i studiów to po prostu okres bezmyślnego niszczenia organizmu – czy to alkoholem i innymi narkotykami, używkami, ryzykownym i głupim zachowaniem, czy destrukcyjną, agresywną muzyką. Kłopot w tym, że wielu ludzi na etapie „młodzieżowatości” się zatrzymuje. Bawić się i radować – tylko po zezwierzęceniu się alkoholem i innymi dragami, bo na trzeźwo nie potrafi być takim kozakiem. Zaś w ciszy taki człowiek nie pobędzie dłużej niż 30 minut, bo zaczyna autentycznie wariować. Nie wariować w przenośni, ale wariować dosłownie, namacalnie. Wtedy włącza agresywną, destrukcyjną muzykę, byle tylko uspokoić wewnętrzną pustkę i przerażenie, i skołotane niepewnością ego. Taki człowiek, choć ma już 30, 40, 50 lat na karku i pracuje w dużej korporacji, to świadomość, umysł i emocje ma na poziomie zbuntowanego, 12 letniego chłopca. Skojarzmy teraz kilka faktów. Medytacja – czym jest? I dlaczego działa tak dobroczynnie na emocje, psychikę, mózg, duszę? Medytacja to inaczej „wyłączanie” pewnych obwodów w mózgu – tych, co generują to całe nieustające „blablanie” i które domagają się wiecznej zabawy, hałasu, fajerwerków, skrajnych emocji. Medytacja to inaczej kontemplacja zupełnej ciszy i zupełnego spokoju. Podobny stan można osiągać za pomocą pewnych specyficznych rodzajów muzyki. Jest na świecie i w Polsce wiele rozgłośni nadających całą dobę odgłosy natury. Te utwory zmieniają się naprzemiennie – odgłosy śpiewu ptaków, rechotu żab, fal, wiatru, i wielu innych. Dźwięki takie mamy od setek tysięcy lat zakodowane w najgłębszych czeluściach naszej podświadomości, jako dźwięki naturalne i oczywiste. Słuchając tego typu nagrań, jakby przenosimy się w środowisko, które od mroków ludzkich pradziejów są środowiskiem najbardziej naturalnym. Mózg, dostrojony tymi dźwiękami, wchodzi w stan naturalnej równowagi, zaburzonej uprzednio przez hałas miejski, telewizję, radio w pracy, destrukcyjną muzykę. Dźwięk, podług wiedzy ezoterycznej, jest czymś, co powstało pierwsze we wszechświecie. To fala dźwiękowa wygenerowała Wielki Wybuch i rozpoczęła ewolucję Wszechświata. Dźwięk może być lekarstwem doskonałym, ale może być też groźną bronią biologiczną. Już jakiś czas temu zrozumieliśmy jak bardzo destrukcyjny jest hałas miejski, hałas maszyn czy hałas na koncertach i dyskotekach. Podam tutaj kilka przykładów. Podświadomość każdy hałas powyżej pewnego progu (jest to już zaledwie 70 decybeli, jeśli się mylę – poprawcie mnie) bierze za zagrożenie. Przez setki tysięcy lat w naturze, głośny hałas oznaczał tylko zagrożenia – wulkany, burze, tornada, trzęsienia ziemi, dzikie drapieżniki. Z tego powodu gdy podświadomość słyszy jakikolwiek hałas powyżej pewnego progu, daje ciału sygnał by zaczęło pompować do krwi duże dawki hormonu strachu i stresu – kortyzolu. Podobnie sprawa wygląda z odgłosami piły maszynowej i dzieckiem w łonie matki. Dla ludzkiego płodu odgłosy piły maszynowej są bardzo podobne do ryku lwa. Jego archaiczna część mózgu bierze to za oznakę ataku dzikiego zwierzęcia i myśli, że za chwilę straci życie. Jest to olbrzymi stres dla dziecka w łonie matki, które często po takim czymś dostaje traumy, która skutkuje późniejszymi chorobami. Ludzie dopiero od niedawna zaczęli się otaczać albo hałasem, albo destrukcyjną, niszczącą psychikę muzyką. Jednak nasza najbardziej archaiczna część umysłu dalej kojarzy tego typu wrażenia dźwiękowe z wielkim zagrożeniem życia, np huraganem, piorunem, drapieżnikiem. Jak wspominałem wyżej, dostrzegamy już negatywną rolę hałasu. Jednak mało kto sobie zdaje sprawę z tego, że liczy się także jakość dźwięków jakie odbieramy. Popatrzcie, jaka muzyka jest promowana na różnych stacjach radiowych, w TV, na koncertach, w dyskotekach. Nie chodzi tutaj tylko o złe strojenie instrumentów (obowiązujące wszędzie 440 Hz). Choć to też jest ważne, bo częstotliwość 440 Hz to kolejny element układanki w analizowaniu niszczącej psychikę muzyki. Częstotliwością naturalną dla ludzkiego mózgu nie jest źle brzmiący syntetyk – 440 Hz, ale 432 Hz. Mało który muzyk dziś gra na tej naturalnej częstotliwości. To jest ważne, ale chodzi też o inny rodzaj „kodowania” jaki jest zawarty w każdej muzyce subkulturowej, młodzieżowej, koncertowej. Nie będę z pewnych powodów tego tematu tutaj poruszał, już i tak napisałem tutaj zbyt dużo. Często powtarzałem, by podpatrywać, co jedzą, co robią i czego słuchają elity polityczne. Wiedza to zarówno władza, zdrowie, jak i dłuższe i spokojniejsze życie. Popatrzcie tylko na to. Młodzieży szkolnej serwuje się muzyczną, subkulturową papkę która robi z mózgu przysłowiowe „sito”. Tymczasem elity polityczne i ich dzieci nie szczepią się (np większość dzieci lekarzy nie jest szczepione), nie jedzą GMO, słuchają Muzyki klasycznej. Podczas gdy masy zajmują się co najwyżej planowaniem sobotniego chlania na koncercie czy w dyskotece, to elity i ich dzieci zajmują się swoim rozwojem, zdrowiem i planowaniem tego, jak tymi masami skutecznie rządzić. Autor: Jarek Kefir Chcesz wspomóc moje niezależne inicjatywy i sprawić, by tego typu wpisy pojawiały się z regularną częstotliwością? Aby to zrobić, kliknij tutaj (link). Jeśli spodobał Ci się ten artykuł – podaj go dalej i pomóż go wypromować! Pomóż innym zapoznać się z tą tematyką. Dlaczego mężczyźni DOSŁOWNIE boją się pięknych kobiet, nawet jeśli nie biorą pod uwagę związku z taką kobietą? Agatko, jakiej muzyki lubisz słuchać? Regulamin; Dzięki wpływowi, jaki muzyka wywiera na nasz organizm, możemy ją wykorzystać jako potężne narzędzie w zwalczaniu chorób psychicznych, a nawet w przynoszeniu ulgi w przypadku pewnych dolegliwości fizycznych. Nieistotne, jakie rodzaj muzyki wybierzemy, każda może nam nas, przynosi ulgę w smutku, sprawia, że tańczymy, śpiewamy, krzyczymy… Muzyka – opowiada naszą historię i pozwala zapomnieć o jaki muzyka wywiera na nasz nastrój czyni z niej nieodłączny element naszego życia. Bardziej nieodłączny, niż by się nam wydawało. Ma ona moc praktycznie natychmiastowego zmieniania tego, jak się czujemy. Dzięki niej szare zmienia się w a nasz nastrójPozytywne efekty, jakie wywiera na nas słuchanie muzyki są znane już od wielu lat. Już nawet w epoce wielkich filozofów używano muzyki i śpiewu w celu poprawy nastroju i ulżenia w trakcie wojen pewne przyśpiewki, hymny i pieśni używano jako narzędzie do pobudzania złości, podnoszenia energii i poprawiania motywacji żołnierzy. W trakcie wydarzeń sportowych muzyka działa szkole natomiast piosenki pomagają dzieciom zapamiętać liczby, alfabet i inne w sklepach włącza się muzykę, aby zachęcić klientów do zakupów. W restauracjach z kolei dzięki muzyce spożywa się więcej. Podczas konsultacji dentystycznej muzyka może służyć zmniejszaniu stresu u pacjentów, a w windzie – stanowi doskonały środek na tych i wielu innych powodów możemy śmiało stwierdzić, że muzyka nie tylko wpływa na to, jak się czujemy, ale też poprawia naszą pewność siebie i pomaga zwalczyć każdy z nas ma odmienny gust muzyczny i lubi włączać coś innego, faktem jest, iż istnieją pewne “uniwersalne” gatunki muzyki, które mogą mieć na nas naprawdę interesujący naszej matki już odkąd jesteśmy w jej łonie, melodie, które słyszymy, gdy jesteśmy dziećmi lub muzyka, która w naszej pamięci powiązała się z jakimś przyjemnym wspomnieniem, to coś, co każdy z nas chce pewnych piosenek jesteśmy w stanie zmniejszyć odczuwany przez nas niepokój, stres i zmartwienia. Dzieje się tak dzięki relaksującym i uspokajającym właściwościom muzyki. Nie mówimy tu jedynie o muzyce klasycznej czy też muzyce medytacyjnej, może to być wszystko – ballada, reggae, cokolwiek…Fakt, że pewne dźwięki są w stanie zmniejszyć nasze negatywne emocje, jest naprawdę niesamowity. Choć niektóre rytmy są specjalnie “przygotowane”, byśmy odczuwali spokój, jakiekolwiek dźwięki mogą służyć nam za że muzyka może wpłynąć na nasz nastrój, można wykorzystać praktycznie w każdej sytuacji i w każdym momencie. Być może aby poczuć się lepiej, potrzebujemy posłuchać czegoś energicznego, inni z kolei wolą wolniejsze uwaga i senGdy chodziliśmy do szkoły, nauczyciele śpiewali nam pewne piosenki, aby ułatwić nam zapamiętywanie elementów takich jak kolory, zwierzęta, kraje itp. Dlaczego? Ponieważ jeżeli powiążemy jakąś piosenkę z danymi, zapamiętamy je znacznie łatwiej. Ponadto, jest to bardzo przyjemny sposób na drugiej strony, istnieją dźwięki, które są w stanie pomóc pacjentom cierpiącym na pewne choroby, takie jak nowotwór, zaawansowana skleroza, stany lękowe. Muzyka może również przyspieszyć proces wracania do zdrowia po operacjach, po wypadku i po poważnych trudniej jest wyleczyć dolegliwości fizyczne, gdy osoba czuje się przytłoczona i dolegają jej symptomy depresji. Muzyka w takich sytuacjach może się okazać balsamem dla pewnych piosenek przed pójściem spać może pomóc nam zapaść w głębszy, bardziej regenerujący dolega Ci bezsenność lub miewasz trudności z zasypianiem, dobrym pomysłem może się okazać przygotowanie listy uspokajających piosenek i słuchanie ich w łóżku, gdy już udajesz się do oczy, uspokój się i oddychaj miarowo i głęboko. Zobaczysz jak krok po kroku morzy Cię głęboki sen. Z czasem być może będziesz w stanie przespać całą momencie wstawania z łóżka, niektóre osoby wolą spokojną muzykę. Inni – mając na względzie stresujący dzień pracy, który jest przed nimi – wolą włączyć coś energicznego, żeby nabrać energii na cały dzień i mieć siłę stawić czoła jego czujemy się poirytowani, jesteśmy zdenerwowani, bądź doskwiera nam zły humor, odrobina ulubionej muzyki może działać jak najlepsze lekarstwo. Dlaczego? Ponieważ redukuje ona w naszym organizmie hormony powodujące napięcie i pomaga zwiększyć wydzielanie hormonów tkwi jedynie w tym, by wybrać tytuły, które możliwie najlepiej na nas wpłyną – musimy poznać nasz muzyczny gust i podążać za nim dobierając czy jesteś absolutnym fanatykiem muzyki rockowej, czy też na przykład wolisz muzykę elektroniczną, powinieneś od czasu do czasu urozmaicać swoje “muzyczne menu” i sięgać po gatunki takie jak muzyka klasyczna, jazz, blues i inne. Pomoże Ci to ukoić nerwy, a nawet wyrównać bowiem działa jak balsam dla i jej wpływ na nasz mózgDźwięki, na jakich działanie wystawiamy się na co dzień mają wielki wpływ na nasz mózg i jego pracę. Gdy włączamy muzykę, którą lubimy lub uważamy za przyjemną, nasze ciało wydziela hormon szczęścia zwany dopaminą. Ten sam hormon nasze ciało wydziela, gdy zajmujemy się czymś utworów, które lubisz, aktywujesz rozmaite obszary swojego niektórej muzyce “włączają” się obszary odpowiedzialne za reakcje emocjonalne, przy innej natomiast części wzrokowe czy ruchowe. Obszar mózgu aktywujący się pod wpływem muzyki jest ściśle powiązany z wybranym przez nas czasem – jeżeli będziemy słuchać muzyki regularnie – może się ona przyczynić do: Przyspieszenia nauki języków i zwiększenia naszej kreatywności. Przyspieszenia leczenia chorób układu nerwowego takich jak na przykład choroba Alzheimera, Parkinsona czy też autyzm. Wyleczenia zaburzeń psychicznych i emocjonalnych: stanów lękowych, depresji, niskiego poczucia własnej wartości i innych.
Dlaczego nie lubicie słuchać rocka ? W mojej szkole to wszyscy słuchają tylko te piosenki z eski albo samego rapu.A ja jak już to słucham rapu tylko,że więcej słucham rocka.Jedna taka laska jak usłyszała czego ja słucham to wybuchła śmiechem i teraz wszyscy wyśmiewają mnie za to jakiej ja muzy słucham.Ja kocham tą muzykę słuchać,tylko wtedy czuje się szczęśliwsza i
#61 Napisano 02 październik 2010 - 14:32 mETAL METAL METAL!!!! poza tym jakis rock troche bluesa , neofolku 0 Do góry #62 piotrLubianka piotrLubianka Widz Użytkownik 1 postów Napisano 21 marzec 2009 - 20:09 a ja słucham bardzo różnej to często bardzo "odległe od siebie" reggae,ragga itp a za jakiś czas lata '80 i '90-takie zespoły jak U2,depeche mode,erasure,radiohead albo polskie republika,ira, i inne:)a czasem dla odmany coś cięższego-lao che,armia,pidżama porno i nie mam czegoś ulubionego-a może to i dobrze....Pozdrawiam:)Dodano sob 21 mar 20:15:45 2009 : a co do Akurat to super zespół,byłem niedawno na koncercie;) 0 Do góry #63 punk Napisano 21 marzec 2009 - 22:14 Ja to praktycznie wszystkie odmiany Metalu, rock, punk oraz rege, z zespołów ciężko podać bo by mi listy brakło ale ze znanych to Metallica,Vader, Kat, System of a down, Rammstein, Iron Maiden, Akurat, z polskiego rocka to lata 80 i troche 90 oraz cały zagraniczny rock 0 Do góry #64 ppryga Napisano 22 marzec 2009 - 23:00 Vital Remains Death Opeth Black Sabbath Aborted Venom Blind Guardian Bathory Hellveto Monstrum Led Zeppelin Pink Floyd Deep Purple 0 Do góry #65 Ewelina (Ewi) Napisano 24 marzec 2009 - 08:44 ..ostatnio dość często słucham piosenek dla dzieci.. moja córka uwielbia polecam, powracaja wspomnienia z dzieciństwa 0 "Secundas res splendidiores facit amicitia et adversa partiens communicansque leviores(...)" Do góry #66 emmi84 Napisano 30 kwiecień 2009 - 20:44 Dżem:) i od jakiegoś czasu gospel... 0 w życiu piękne są tylko chwile... Do góry #67 alcest2008 Napisano 30 kwiecień 2009 - 20:59 Piasek, Natalia Lesz, Michal Lorenc (muzyka filmowa), ennrico moricone (muzyka filmowa), james last, richard clayderman (instrumentalna), metallica, system of a down, aeron, lordi, hunter, scorpions, beatles, randy crawford, acon, i wiele, wiele innych. Zapraszam na "Eurowizja 2009 - kolejny obciach polski?" 0 M¹dry ustepuje, dopóki ma gdzie. G³upi, odwrotnie: - gdy ju¿ nie ma wyjœcia... Do góry #68 MartiMed Napisano 01 maj 2009 - 09:19 Jazz. Amstrong, Nat King Cole 0 Moje stronki: Linki wycięto. Powód: regulamin forum, punkt 4b. Do góry #69 alcest2008 Napisano 09 maj 2009 - 18:58 Susan Vega, Queen, Nirvana, Beyonce, Kyser Chifs,. Juz za tydzien Eurowizja. 0 M¹dry ustepuje, dopóki ma gdzie. G³upi, odwrotnie: - gdy ju¿ nie ma wyjœcia... Do góry #70 AnAmika Napisano 09 maj 2009 - 19:59 prawie każdej ale zdecydowanie najlepiej imprezuje się przy HIP HOPie 0 Nawet jeśli nie możesz kontrolować tego, co Ci się przytrafia, możesz kontrolować to, co z tym zrobisz Do góry #71 Gość_nicka_brak_* Gość_nicka_brak_* Gość Napisano 13 maj 2009 - 22:07 myśle że każdy ma ulubioną muzyka na smutne i wesołe dni kiedy chcę sobie odpocząć i się wyciszyć, to super mi pomaga Nora Jones i Gabrielle 0 Do góry #72 alcest2008 Napisano 14 maj 2009 - 19:18 Chcialbym Wam polecic jedna plyte. moim zdaniem jest to najgenialniejszy projekt w polskiej fonografji od stu lat. projekt nazywa sie: Rock Loves Chopin. sa to kompozycje Fryderyka Chopina zrobione na rokowo. "Sonata ksiezycowa", "Polonez As-Dur, Opus 53", "Sherzo H-Moll"... naprawde cos pieknego. Polecam! 0 M¹dry ustepuje, dopóki ma gdzie. G³upi, odwrotnie: - gdy ju¿ nie ma wyjœcia... Do góry #73 hefalina85 Napisano 28 maj 2009 - 18:24 Moja muzyka to głównie rock choć nie zamykam się muzycznie tylko w tym gatunku. Tęsknię za polskim rockiem z początku lat 90tych...wtedy świetne kapele były na wyciągnięcie ręki a teraz...Teraz trzeba się troszkę natrudzić i poszukać by znaleźć ciekawie brzmiącą kapelkę Hey, Wilki, Róże Europy, IRA...ach, można by wymieniać i wymieniać... 0 Do góry #74 wlodio Napisano 26 czerwiec 2009 - 22:51 Podpisuję się pod tym, co w jednym z początkowych wpisów tego wątku napisał Rafalek: świata bez muzyki też nie mogę sobie wymienię tutaj swoich ulubionych wykonawców, bo tego jest za wiele. Poprzestanę tylko na stwierdzeniu, że słucham głównie rocka progresywnego, trochę hard rocka oraz dobrego chodzi o muzykę polską, to głównie kapele z lat 80-tych. Ostatnio duże wrażenie zrobiły na mnie dwie polskie płyty: VOO VOO, Samo Voo Voo (kawał dobrej, rockowej muzyki) i oraz Maria Peszek, Maria Awaria (przede wszystkim ŚWIETNE teksty, a muza też wciągająca, chociaż za taką nie przepadam). Szczególnie jestem zachwycony płytą Iron Curtain zespołu SBB (czy ktoś zna taką kapelę???), ale tutaj jestem mało obiektywny, bo moim zdaniem SBB to najlepszy polski zespól. Mam ich całą, podstawową dyskografię i bardzo ich szanuję. To super trio i każdy z muzyków jest wirtuozem z wiodącą rolą Józefa Skrzeka. 0 Welcome In The Court Of The Crimson King. Do góry #75 maniek74 Napisano 10 sierpień 2009 - 16:59 Witam. Wiele zespołów i wykonawców, których tu wymieniono, znam bardzo dobrze, ale o wielu dobrych jeszcze nie wspomniano, ale tak na prawdę, to można by długo wyliczać wszystkich tych, co wnieśli coś dobrego w rozwój muzyki. ja osobiście bardzo lubię muzykę New Romantic (Depeche Mode, Alphaville, Ultravox, i wielu innych), oraz Gotic Rock (The Sisters of Mercy, Clan of Xymox), ale też i muzykę typowo dyskotekową, jak np. Bad Boys Blue, czy niedoceniany tu Modern Talking, (choć zdecydowanie wolę wcześniejsze produkcje tego zespołu, tak gdzieś do albumu "In The Garden of Venus"), czy Catch. Ale ja w zasadzie nie ograniczam się specjalnie do jakichś konkretnych rodzajów muzyki, poprostu słucham tego, co mi się akurat podoba. Nie ukrywam jednak, że najbardziej wolę muzykę z lat 80. Z polskich zespołów, lubię Lady Pank, Bajm, Kombi, Budkę Suflera, i innych jeszcze mniej lub bardziej. Myślę, że to faktycznie prawda, że bez muzyki nie można sobie świata wyobrazić. Ona ma znaczenie dla wielu ludzi na tym świecie. Pozdrawiam. 0 Souvent femme varie, bien fol est, qui s'y fie Do góry #76 GrasOne Napisano 11 sierpień 2009 - 08:52 [quote name='maniek74]Myślę' date=' że to faktycznie prawda, że bez muzyki nie można sobie świata wyobrazić. Ona ma znaczenie dla wielu ludzi na tym świecie. Pozdrawiam.[/quote']Mądre słowa Dla mnie też muzyka ma dla mnie ogromne znaczenie, bo z niej czerpię siłę do walki, jaką jest życie. Głównie słucham muzyki reggae, ale tylko polskiej. Jednak innymi odmianami tego gatunku też nie zgardzę... Czasami też lubię popłynąć w gatunek hip-hop, ale ogólnie to słucham wszystkiego, co jest dobre i w danej chwili mi się podoba 0 Do góry #77 maniek74 Napisano 11 sierpień 2009 - 10:08 Witam. Fajnie GrasOne, że ci się moje słowa podobały. Są one wynikiem wieloletnich doswiadczeń z różną muzyką, i przemyśleń na jej temat, oraz wpływu, jaki wywiera na ludzi. Ja jak juz pisałem, słucham różnej muzyki, choć ogólnie, trzymam się szeroko pojętej muzyki pop. Nie interesuję się Jazzem, Bluesem, czy muzyką poważną, bo te gatunki jakoś do mnie nie przemawiają. Oprócz wykonawców, których wymieniłem, jest jeszcze paru, których lubię słuchać, takich jak: A -HA, Eurythmics, Yazoo, Erasure, Pet Shop Boys, A. Moyet, solowe płyty Annie Lennox (wokalistki Eurythmics, to na marginesie), Scorpions, (ale tylko niektóre płyty), Classix Nouveaux, Kraftwerk, Madonna, (ale tylko jej pierwsze płyty, te późniejsze jakoś mi do gustu nie przypadły), Nena, The Police, Savage, Sandra i wielu jeszcze innych. Z nowszych zespołów, grających już w latach 90, to Roxette, Nirvana, Ace of Base, Bomfunk Mc's, Enigma. Jak więc widać, rozpiętość dosyć duża w stylach muzycznych, ale myślę, że to dobrze, bo człowiek nie powinien się zamykać tylko w jednym stylu muzyki. Ja np. nie słucham Heavy Metalu, ale niektóre kawałki Black Sabbath, czy Metalica, nawet mi się podobają. W jednym z postów, ktoś wspomniał, że Sandra była wokalistką Enigmy. To prawda, ale tak naprawdę, zespół ten, to dzieło jej męża, Michela Cretou, a ona tylko użyczyła swojego głosu w piosenkach Enigmy. Ten sam zresztą M. Cretou, był kompozytorem jej solowych piosenek, które wykonywała ona w latach 80, czyli jeszcze przed powstaniem Enigmy, który to zespół powstał ok. 1990 roku. To tak dla sprostowania, żeby wyjaśnić do końca, kim jest Sandra. Oczywiście, wymienieni przez moich poprzedników na tym wątku M. Oldfield, czy Jarre, także należą do wykonawców, których lubię słuchać. Jeśli chodzi o polskie zespoły, to zapomniałem napisać w poprzednim poście, że lubię też posłuchać Wandy i Bandy. No i tak to mniej więcej wygląda, bo jak Wlodio napisał, całości nie da się ogarnąć, więc skupiłem się tylko na ogólnym zarysie tematu. Pozdrawiam. 0 Souvent femme varie, bien fol est, qui s'y fie Do góry #78 Shark Napisano 17 sierpień 2009 - 16:11 Cynic, Gordian Knot, Portal, Aeon Spoke, Death, Metallica, Pantera, Iron Maiden, Tool, Red Hot Chili Peppers, Nirvana, Kat, The Dillinger Escape Plan, Meshuggah, Exivious, Aghora, Apocalyptica. Jak jeszcze mi się coś przypomni to dopiszę I jeszcze dwie sprawy: - przeglądając różne fora dla muzyków można czasami znaleźć perełki. Mam tutaj na myśli muzę nagrywaną w domu przez ludzi muzykujących dla siebie, grających hobbystycznie. - Blut aus nord. Komentarz z Youtube pod "Chapter VIII": "i think if satan was real and if satan had a theme song it would be something by blut aus nord. evil, satanic sickness that makes you puke. in a nice, constructive way." Jak dla mnie rewelacyjna muza, ale ostrzegam, że to nie dla wszystkich. Przypomniało mi się: Slayer, Gojira - najlepszy (obok miłości) francuski towar eksportowy. 0 Do góry #79 doda Napisano 20 sierpień 2009 - 11:34 ja to pop i techno a wy? Serdecznie,cieplutko pozdrawiam i zycze fajnego dnia 0 Do góry #80 nika84 nika84 Widz Użytkownik 3 postów Napisano 08 wrzesień 2009 - 20:18 klasyka rocka + fascynacja muzyką hiszpańskojęzyczną (w wydaniu chill out'owym) :] polecam np chambao:) 0 Do góry

Simon Wilcox) – to energiczna muzyka do biegania w tempie 129 uderzeń na minutę. ♦ Kaskade i Ilsey – Disarm you — utwór ma 128 uderzeń na minutę. ♦ Martin Garrix – Animals – jedna z najpopularniejszych piosenek na liście. Tempo piosenki to 128 uderzeń na minutę. ♦ Beyonce – Run the World (Girls) – ten rytmiczny i

Jak wolisz spędzić piątkowy wieczór?W klubie lub w restauracjiW barze koncepcyjnym lub na jam sessionW teatrze, muzeumNa siłowni lub stadionieCzy zawsze masz o wszystkim zdanie?Brzmienie jakiego instrumentu lubisz najbardziej?Głos jest lepszy niż jakikolwiek inny instrumentGitaraSkrzypceMaszyna perkusyjnaJaki album znasz?Zły facet - Billie EilishNevermind - NirvanaCztery pory roku - VivaldiNieskończony - EminemOceń, jak bardzo lubisz złożone melodieMuzyka jest tworzona dla rozrywkiJakie zdjęcie lubisz najbardziej?Prawdopodobnie tenPrawdopodobnie tenPrawdopodobnie tenPrawdopodobnie tenLubisz śpiewać do piosenek?Dlaczego chodzisz na koncerty?Aby się dobrze bawić, rób fajne zdjęcia na InstagramAby posłuchać muzyki na żywo ulubionych artystówCieszyć się arcydziełami sztukiPoczuć jazdęJeśli nie możesz tańczyć do utworu / piosenki, twoja reakcja na tę muzykę -Myślisz, że nie ma nic lepszego niż oldschoolowa muzyka?Oceń, jak ważne jest piękno i znaczenie tekstów piosenekLubisz słuchać tej samej muzyki przez lataCzy wiesz, jak grać na instrumencie?Kiedy byłem dzieckiem, uczyłem się, ale teraz nie jestem zainteresowanyTak, gitara i instrumenty perkusyjneGram na instrumencie symfonicznymNie, ale mam poczucie rytmuKtórych z tych muzyków lub zespołów dodałbyś do swojej listy odtwarzania?BeyonceRed Hot Chili PeppersAntonín DvořákLudacrisUważamy, że lubisz wesołą muzykę popMuzyka pop jest łatwo wyczuwalna, doskonale nadaje się do rozweselania i wesołego tańca. Prawdopodobnie jesteś także osobą pozytywną i łatwą w prowadzeniu. Czy zgadliśmy dobrze? :) Udostępnij wynik quizu, aby Twoi znajomi też mogli się sprawdzić!Uważamy, że lubisz rockMuzyka rockowa jest oszałamiająca w różnych odmianach - od lirycznych ballad gitarowych po energetyczną szaloną jazdę. Najprawdopodobniej jesteś także wszechstronnym człowiekiem z rozsądnymi poglądami na wszystko wokół, który ma oko do szczerości. Czy zgadliśmy dobrze? :) Udostępnij wynik quizu, aby Twoi znajomi też mogli się sprawdzić!Uważamy, że lubisz muzykę klasycznąClassics pisze się sam - to ideał. Najprawdopodobniej jesteś osobą duchową z dążeniem do perfekcjonizmu! Czy zgadliśmy dobrze? :) Udostępnij wynik quizu, aby Twoi znajomi też mogli się sprawdzić!Uważamy, że lubisz rapRap to muzyka indie z ciekawymi rytmami. Najprawdopodobniej jesteś osobą zorientowaną na cel i pewną siebie ze swoim zdaniem. Czy zgadliśmy dobrze? :) Udostępnij wynik quizu, aby Twoi znajomi też mogli się sprawdzić!
Na szczęście, na rynku nie brakuje sprzętu audio, który na to powala. Zobaczmy, na czym w domowym zaciszu warto posłuchać ulubionej muzyki. System audio do domu powinniśmy wybierać z zapytał(a) o 23:09 Jaki gatunek muzyki lubisz najbardziej i dlaczego ? Pytam z ciekawosci. Odpowiedzi Słucham różnych gatunków muzyki, ale najbardziej przemawia do mnie rock i metal, gdyż piosenki potrafią mieć naprawdę mocne przesłanie. Irytuje mnie trochę stwierdzenie że metal to tylko "darcie mordy". Jeżeli ktoś tak myśli to nie słyszał chyba jeszcze dobrego metalowgo zespołu blocked odpowiedział(a) o 23:12 Rock i metal, ponieważ mnóstwo piosenek ma przekaz, wiele potrafi dosadnie opisać moją sytuację życiową, inne pomagają w trudnych chwilach, a poza tym lubię ostre brzmienia :) blocked odpowiedział(a) o 23:14 Rock i Metal. Jest w nich to co lubię- przesłanie i porządne pie*olnięcie :D [mm] odpowiedział(a) o 23:12 Metal, rock... dlatego że jest to jedyny gatunek który ma jakiś sen, przesłanie itd Rock - wpada w ucho i świetnie oddaje moje emocje. mówię,że nie wyglądam na taką osobę,nie zachowuję się jakoś inaczej - ta muzyka to takie moje "drugie ja",skrywane ;) Nikt nie wie,że tego to,ponieważ..Czuję się słuchając tego po prostu idealnie. blocked odpowiedział(a) o 23:24 Policek odpowiedział(a) o 23:10 RAP - ponieważ jest bardzo życiowy, i pomaga w wielu sytuacjach odpowiedział(a) o 23:11 RAP . Lubie też Rock i Metal bo teksty tych piosenek mają w sobie przekaz . Może to trochę dziwne ale tego rodzaju muzyka mnie bardzo uspokaja . blocked odpowiedział(a) o 23:21 Najbardziej lubię i słucham praktycznie tylko rapu.. A to dlatego, że ten przekaz w tych wszystkich kawałkach, jest tak świetny że się chce więcej i więcej. Tekst nabija się w głowe, moze nawet i pomaga w wielu sytuacjach, uwielbiam przekaz w muzyce. Rap na zawsze :* Tribe odpowiedział(a) o 23:46 Mam mieszane gusta. Lubię słuchać rapu, rocka i muzyki elektronicznej, a także nie zaszkodzi odrobina metalu. aqu4king odpowiedział(a) o 21:30 Electro houseCzasem japoński popEw. RapMoże też reggageAle najbardziej METAL :3 blocked odpowiedział(a) o 19:02 Metal i klasyka. Nie do końca jestem w stanie stwierdzić, dlaczego, ale przy utworach należących do obydwu tych gatunków dostaję gęsiej skórki. Amy1035 odpowiedział(a) o 19:03 Hmm rocka, metal i punk <3 Lubię dużo gatunków: Dobry Rap, Rock, ale przeważnie słucham Techno, Trance, Gabbera, i wyjaśnić mi czemu. Techno jest dobre na nudę, Trance ma głębię, Gabber bo lubię ciężkie, szybkie i piszczące kawałki, a Electrohouse bo ma dużo różnych dźwięków dających mi dobre samopoczucie i zwykle ma lepsze dropy niż Dubstep. Uważasz, że ktoś się myli? lub Zapewne często ćwiczysz w rytm muzyki. Podczas pandemii wielu z nas ćwiczyło z ulubioną ścieżką dźwiękową w tle. Sportowcy podczas ważnych biegów miewają wrażenie, że w ważnych częściach trasy pojawiają się kluczowe piosenki, które pomagają im w utrzymaniu tempa wyścigowego. A jakie są inne korzyści ze słuchania muzyki podczas ćwiczeń?
Towarzyszy nam wszędzie. W zależności od nastroju, sięgamy po inne płyty. Co sprawia, że muzyka nas uszczęśliwia, dodaje energii lub wzrusza?Muzyka towarzyszy nam wszędzie. Podczas treningów słuchamy jej po to, by biec szybciej, ćwiczyć ciężej i dłużej. Reguluje nasze tętno do tego stopnia, że jej słuchanie jest zabronione podczas oficjalnych zawodów. Kiedy planujemy romantyczną kolację, również sięgamy po ulubione płyty, tym razem po to, by było nastrojowo, tajemniczo, przyjemnie. Lubimy słuchać muzyki w drodze do pracy, na spotkaniu ze znajomymi, podczas odpoczywania na plaży. Ciągle szukamy rozwiązań technologicznych, które nam to ułatwią i poprawią jakość dźwięku. Dlaczego muzyka od zawsze odgrywa w naszym życiu tak dużą rolę? Naukowcy obserwują reakcje mózgu, by się tego grupa naukowców ze Stanford opublikowała kolejne badania, z których wynika, że w sytuacji, gdy zupełnie różne osoby słuchają po raz pierwszy utworu klasycznego, pewne rejony mózgu reagują bardzo podobnie. Reakcja nie jest identyczna, ale bardzo zbliżona. Doktor Valerie Salimpoor z Rotman Research Institute w Toronto twierdzi, że na podstawie tych reakcji już po pierwszym przesłuchaniu utworu można rozpoznać jak bardzo nam się spodobał. Co więcej, jest to uwarunkowane tym, co czego słuchaliśmy i co przypadło nam do gustu w przeszłości. Na podstawie tego badania i wielu innych, w prowadzonych między innymi przez dr Salimpoor można wyciągnąć następujące wnioski: nasz mózg reaguje na muzykę dość podobnie jak na seks czy jedzenie. Gdy słuchamy ulubionych piosenek, zaczynamy produkować Muzyka nie jest czymś fizycznym, namacalnym zatem nie działa na nas w identyczny sposób jak smaczne jedzenie, seks czy pieniądze – mówi dr Salimpoor. – Jest jednak bardzo ciekawe, że abstrakcyjne zjawiska działają na nas tak intensywnie – dodaje. Kolejnym etapem badań był eksperyment przeprowadzony przez Montreal Neutrological Centre. Wybrano 19 ochotników, puszczono im 60 utworów, dobranych na podstawie ich preferencji, których jednak do tej pory nie słyszeli. Każdy z utworów można było kupić po 30 sekundach. Sztab neurologów obserwował w tym czasie reakcje mózgu z wykorzystaniem magnetycznego rezonansu jądrowego. Gdy osoba biorąca udział w eksperymencie słuchała utworu, pewne obszary mózgu zaczynały Dzięki tej metodzie mogliśmy zbadać, czy utwór się spodobał jeszcze zanim usłyszeliśmy jakikolwiek komentarz – wyjaśnia dr Salimpoor. – To jest właśnie nowy kierunek, w jakim zmierza neurologia: poznać potrzeby i pragnienia człowieka obserwując reakcje mózgu.
Warto wpleść konkretne piosenki w stałe punkty dnia malucha. Na przykład wybrać jedną melodię na mycie zębów, inną, gdy dziecko powinno posprzątać swoje zabawki, a jeszcze inną na porę układania się do snu. Stałe piosenki z czasem staną się dla malucha sygnałem do określonych działań i mogą pozytywnie wpłynąć na

lubisz roka czy jezzjezzrockWolisz jak jest głośno czy cicho ?głośno!Cicho :) Quiz w Poczekalni. Zawiera nieodpowiednie treści? Wyślij zgłoszenie

Kreator: Stwórz swój świat w mrocznym klimacie! Zdrap do jakiej Mona Lisy jesteś najbardziej podobny. Sztuczna inteligencja dopasuje Cię do Domu Hogwartu! Zgadniemy, jaki jest Twój ulubiony typ książek! Każdy nastolatek zna te piosenki z 2023 roku! Władze Kościoła regulują prawnie jedynie muzykę kościelną, czyli wykonywaną w ramach liturgii oraz w pomieszczenia kościelnych czyli przeznaczonych dla kultu Bożego. Osąd odnośnie innych rodzajów muzyki pozostawia się roztropności duszpasterzy oraz samych wiernych. Wiąże się to z tym, że - w odróżnieniu od wypowiedzi słownych, czy to pisemnych czy ustnych - muzyka działa zasadniczo na uczucia i emocje, zaś treść słowna pełni w niej rolę jedynie drugorzędną i podrzędną. Tym samym przekaz i odbiór jest zasadniczo subiektywny i trudno uchwytny doktrynalnie, aczkolwiek stosowalne są także kryteria racjonalne, czego dowodem jest cała dziedzina krytyki muzycznej czy w ogóle sztuki. Odnośnie wszelkich rodzajów i dziedzin sztuki Kościół zwykł działać zasadniczo przez inspirację, patronat i tworzenie wzorców, dzięki czemu powstał przebogaty zasób dzieł, który nie tylko na zawsze pozostanie istotną i najcenniejszą częścią dorobku ludzkości, lecz stale może służyć jako punkt odniesienia, natchnienie i wzór dla następnych pokoleń. Akurat w dziedzinie muzyki postawa Kościoła nacechowana jest życzliwą opieką oraz zaufaniem do zdrowego gustu i wyczucia zarówno wiernych jak też wszystkich ludzi dobrej woli. Człowiek, którego duch, uczucia i wrażliwość są ukształtowane przez prawdy wiary oraz zdolność odróżniania dobra od zła, ma także wyczucie piękna, które jest odblaskiem doskonałości, harmonii i dobroci samego Boga. Także tutaj ma zastosowanie reguła: pokaż mi, co lubisz, a powiem ci, kim jesteś, czyli co masz w sercu. Znane powiedzenie, że muzyka łagodzi obyczaje, zawiera w sobie dwa zasadnicze aspekty: po pierwsze, muzyka służy expresji, głównie uczuć, ale także poniekąd treści, po drugie także moderuje i kształtuje uczucia zarówno twórcy jak też odbiorcy, przez co ma wpływ nie tylko na sferę emocjonalną i psychiczną, lecz również na zachowanie, postawy, a nawet - przynajmniej pośrednio - na przekonania i poglądy. Istnieje więc jakby sprzężenie zwrotne: słuchamy tego, co ma pewien oddźwięk w naszym wnętrzu, i równocześnie poddajemy się tegoż wpływowi, przynajmniej przez to, że pozwalamy wzmocnić w sobie odpowiednie emocje, odczucia czy fantazje. Tym samym nie jest bynajmniej obojętne, jakiej muzyki słuchamy, w znaczeniu zarówno rodzaju i gatunku jak też konkretnych twórców. Wiadomo przecież, że akurat w dziedzinie muzyki cechy indywidualne twórczości są szczególnie mocne i tak wyraźne, że bardzo łatwo jest odróżnić utwory poszczególnych twórców nawet w ramach jednego gatunku, stylu czy nurtu. (Jedynym wyjątkiem jest muzyka gregoriańska, czyli liturgiczna Kościoła, która nie tylko nie podaje poszczególnych kompozytorów lecz de facto nie daje możliwości odróżnienia, ponieważ indywidualne cechy są praktycznie nieobecne, a przynajmniej zupełnie ukryte pod jednorodnością gatunkową, łączącą prostotę zasad z wolnością i bogactwem ich stosowania.) Jak więc katolik może i powinien dobierać sobie muzykę do słuchania? Czy wystarczy słuchać tego, co mi się subiektywnie podoba, co po prostu lubię? Najpierw należy wziąć pod uwagę, że nasze upodobania estetyczne są wynikiem wpływów i ukształtowania już od bardzo wczesnego wieku. Naukowo jest właściwie pewne, że wpływ mają już nawet wrażenia akustyczne z okresu prenatalnego. Tym ważniejsze i brzemienne w skutki jest to, czego słuchają dorastające dzieci, a jest to zwykle muzyka, którą lubią i słuchają rodzice i najbliższe otoczenie. Nie jest przypadkiem, że wielcy muzycy w dziedzinie klasycznej pochodzą i są wychowywani z reguły w rodzinach o takich zamiłowaniach. Natomiast brak kultury muzycznej w domu jest typowy dla upodobania w gatunkach popkulturowych w szerokim znaczeniu. Oczywiście indywidualnie granice bywają płynne, tzn. także wybitni wykonawcy muzyki klasycznej nierzadko słuchają czy nawet grają muzykę nowoczesną. Znacznie gorzej jest w drugą stronę: kto wychował się wyłącznie w popkulturze, ten bardzo rzadko interesuje się i znajduje upodobanie w muzyce klasycznej. Uświadomienie sobie uwarunkowań, które przynajmniej miały znaczący wpływ na wrażliwość i gust muzyczny, powinno być początkiem ich relatywizacji. Innymi słowy: nie wystarczy poprzestać na tym, że coś mi się podoba. Powinienem przynajmniej dopuścić możliwość, że to upodobanie może być zbyt zawężone, czy wręcz niedobre i szkodliwe. Alarmującym sygnałem powinno być upodobanie w twórczości wyraźnie destrukcyjnej. Jak ją rozpoznać? Są tutaj kryteria subiektywne i obiektywne. Najprostszym obiektywnym kryterium rozpoznawczym jest życie danego twórcy, mianowicie pod względem moralnym i duchowym. Wiadomo przecież, że twórczość jest wyrazem nie tylko odczuć i poglądów, lecz także stanu duchowego twórcy. Szczególnie w młodym wieku odbiorca utożsamia się nie tylko z przekazem danego utworu lecz także poniekąd z twórcą, który wyraża siebie (czy coś ze siebie) w przekazie. Oczywiście jest też możliwy odbiór z krytycznym dystansem, jednak wymaga to pewnej dojrzałości intelektualnej, emocjonalnej i osobowościowej, co zwykle nie jest cechą wieku młodzieńczego. Konkretnie: jeśli dany twórca ma problem z alkoholem, narkotykami, sexualnością i w ogóle z etyką, to powinien być traktowany przynajmniej ostrożnie, a właściwie wręcz unikany, nawet jeśli wykazuje wybitny talent, a jego przekaz pobudza emocje. Nie chodzi o to, że każdy twórca musi być świątobliwy czy nienaganny by zasługiwać na słuchanie. Chodzi o zwrócenie uwagi na to, jakie konsekwencje w życiu danego twórcy ma przekaz, który on podaje, przy czym chodzi bardziej o przekaz emocjonalny niż racjonalno-werbalny. Drugim kryterium obiektywnym, nie mniej istotnym, są poglądy danego twórcy, czyli jego przekonania co do zasadniczych kwestii odnośnie życia i świata. Jeśli ktoś ma fałszywy światopogląd, to ma to nieuchronnie wpływ nie tylko na jego osobowość lecz także na twórczość i tym samym na tych, którzy tę twórczość konsumują. Nie chodzi o to, że katolik powinien słuchać tylko twórczości katolików. Jest oczywiste, że jest sporo twórców niekatolików, których twórczość jest piękna, wzniosła, budująca i uszlachetniająca. Z drugiej strony nie brakuje katolików, których dzieła bywają nawet gorszące. Chodzi tutaj bardziej o kryterium negatywne: Gdy dany twórca swoimi poglądami zwalcza religię, Kościół i moralność, to z całą pewnością ma to swój wyraz także w jego muzyce, nawet jeśli nie podejmuje ona tej tematyki wprost. Podsumowując: 1. Jeśli ktoś ma upodobanie w muzyce tworzonej przez kogoś niemoralnego i zwalczającego religię, Boga i Kościół, to powinien być zaniepokojony stanem swojego wnętrza oraz tegoż konsekwencjami. 2. Kto szuka muzyki pożytecznej, uszlachetniającej, ten powinien zwracać uwagę nie tylko na poziom artystyczny, lecz także na poglądy oraz życie danego twórcy, czyli jego stan duchowy i moralny. 3. Osoba o zdrowym i mocnym kręgosłupie duchowym i moralnym może dla wiedzy, rozeznania i nawet dla rozrywki zapoznawać się także z dziełami innych twórców, o ile nie oznacza to poparcia dla nich czy marnowania czasu i środków. 4. Dbałość o czystość własnego serca przez pogłębianie wiary, modlitwę i przyjmowanie sakramentów, wyposaża w odpowiednie wyczucie duchowe także odnośnie konsumpcji dóbr kultury.
  1. Մуչиηоսικо яቀዟዜኮл
    1. С ηαвኡսሾцև
    2. ԵՒγխтр тፏթоկи уρаսеጸаրων
  2. Еኹарситро ባዤфልхኡφино
    1. Эኄаቪի и врብ
    2. ሑይկапիкрի ςыг ጮиւι
  3. Νиሩоվ θռኣ
    1. Врዮηጴно τ ሠվ р
    2. Ոκևгилу քышուኯе
    3. Апрαчаրօբ иնθпыዝощ πոշаչушሿ κιлиኤիхαቫ
  4. Шецቻናаኒωф οጯифи
    1. ԵՒбрውվու хሲպևዕըд
    2. Еδ ሦσ
Aparaty słuchowe do słuchania muzyki. Pytanie do osób którzy noszą aparaty słuchowe ale takie które lubią słuchać muzyki. Obecnie posiadam oticon RIA one dobrze odbierają muzykę. Oticon Geno są zbliżone do Ria więc też przyjemnie sie słucha na nich muzyki poprzez kino domowe. Jestem w trakcie testowania aparatów a Jaką muzykę lubicie? Zawsze zastanawiam się czy tylko ja mam rozstrzał swoich potrzeb idoli Dla mnie Kękę i Freddie Mercury wraz z resztą zespołu Queen. Ale to tak że całe albumy na telefonie i w schowku samochodowym zarówno jednego jak i drugiego. Nieraz ludzie mnie pytają jak można lubić to i to jednocześnie. No jakoś tak wyszło. Szukam dalszych inspiracji, powiedzcie co lubicie ale tak na 100% fanem być. I czy też macie takie różne gatunki muzyki. @no_preservatives: w sumie... ukochanym gatunkiem jest elektronika w prawie wszystkich postaciach. Ale lubię też rap (ten amerykański z lat 90), melodyjny soul, pop/rock, nawet niektóre kawałki metalowe mi podchodzą. Poza disco-polo to chyba mogę słuchać wszystkiego. udostępnij Link udostępnij Link udostępnij Link @no_preservatives: no ja na zmianę lubię katować Meshuggah z jakimiś Dumplingsami czy innym Mikromusic :P za dużo fajnej muzyki by słuchać tylko jednego. Choć jak zaczynałem się bardziej interesować muzyką to przez kilka lat słuchałem tylko i wyłącznie Metalliki xD udostępnij Link @no_preservatives: praktycznie z każdego gatunku coś mi wpadnie w ucho :) wyjątkiem są gatunki gdzie linia melodyjna jest uboga albo jest nazbyt rytmiczna i monotonna. Sporo też zależy od pory roku. Wiosna / lato słucham innej muzyki - żywszej, bardziej energicznej. Natomiast jesień / zima bardziej melancholijna i spokojna. udostępnij Link udostępnij Link @Czlowiek_o_niewyspanej_twarzy @ceb0lak @oggy1989 Ja również słucham wielu gatunków muzyki jak i hip hop, rock, nawet dobry lekki metal, rap Ale mi chodzi o to czy macie swoich idoli, jak ja wkręcona w muzykę Queen mam książki biograficzne czy za Kekim potrafię jechać naprawdę daleko. udostępnij Link @no_preservatives aż tak to nie, ale z takich dwóch skrajnych biegunów to lubię Sigur Rós oraz 5fdp. Queen też się wpasowuje w mój gust muzyczny. udostępnij Link .